Ach, pobiec gdzieś ***


Ach, pobiec gdzieś ścieżkami lasu,
taką przedziwną mam ochotę.
Po rosie, boso, łąki morzem
chwytać promienie szczerozłote.

Z wiatrem, tym ciepłym, mieć układy,
wierzbom nad stawem pleść warkocze.
Skąd delikatną przędzę biorą
pajęcze nici, pragnąc dociec.

Rozszeptać bieg dni marzeniami,
co pochylają się z lekkością
nad każdą myślą, gestem, słowem.
Dojrzeć, jak owoc chcę miłością.

Czytany: 166 razy

REKLAMA

Przed umieszczeniem wiersza należy się zalogować.
Użytkownik: Hasło:
Nie masz konta ? Zarejestruj się


=>
Wierszy tego autora: