"Z Kolonii Golive do Siedlec"


Z Kolonii Golice do Siedlec
Ten wiersz dedykuję Darkowi i Monice Bajom

Rozminąłeś się z życia celem –
bardzo dowcipni uczniowie,
a Ty głos sobie zdzierasz
i czasem boli Cię głowa.

Stan ten nauczycielski
jest też drogą do nieba.
Nie wszystko pod jedną kreskę.
Wytrwałości, siły potrzeba.

Bardzo dobra herbata
i coś jeszcze tam było.
Życie może być pieśnią,
w której najważniejsza jest miłość.

Człowiek rodzi się chory,
lecz może z aureolą umierać,
choć dookoła zorzy
jak u księdza Robaka nie dostrzeżesz.
                                              Pt. 24.02.2012 8:35
                                              jadalnia



Czytany: 44 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: