...cudowny wieczór...


szmaragdowo wpada w ciemy lyon
rozgwieżdżony dookoła dając grafit
gwiazd roztańczonych w cieniu księżyca

płyną dwie gwiazdy ciepłe jak słońce
złote niczym żelazne ptaki oświetlnone
lecz jedna ginie gdzieś druga się rozdwaja

za obłokiem księżyc uśmiech śle
diamentowy tworzy pustynię
szarego piasku w którym i druga ginie

wiatr cichutko nuci tuląc drzew korony
nikłe gwiazdy zaniknęły gdzieś w otchłani
zostawiając jedną uśmiechnietą Wenus

w pełni Księzyc wyszedł na spotkanie
ozdabiając swoje wnętrze srebrem
jak diament platynowy różowieje

dzisiaj da słodkie sny...

...to teraz zamknij oczy
i nie mów nic - 2012

Czytany: 80 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: