...i tak cudownie...


rankiem oczy zbudzić
z miłości ukochanego
pocałunkiem serce uradowć
dla małej tęsknoty
ponętnie wstać
ustami kuszuąc
pieszczotliwe słowo
kocham

i tak radoscią przepełniona
zawsze aurę pogody ma
która świeżością rozpieszcza
najpiękniejszy dzień
bez egoizmu,mrozu czy ulewy
a zapchu wiosny
rozśpiewanej każdego ranka

jak też tak naturalnie
gdy miłość się w sobie ma
to i od siebie uśmiech przesła
niczym receptę na szczęście

niezależnie czyś młody czyś stary
lecz kiedy zadowolenie Słońce niesie
nie jedni chcieliby usłyszeć
'bez ciebie martwy jest dzień'...

Czytany: 81 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: