...od rzeczywistości do szczęśliwości...


w te Święta

Bożonarodzeniowe Święta

przypomnij sobie

Władzę Cezara

Imię Róży

Znachora

i dzisiaj powiesz

wiedzę masz


z bystrym okiem

Sokoła

w koronie Orła

i choć przez zemstę

małe dzieciątko

nie tylko ciebie

a też dla miłości

pobłogłosławi Świat

gdzie w łasce

sami sie kłaniamy

w czułym słowie

łamiąc się Opłatkiem


i jak chleb jest żywy

tak Ziemia i Niebo

ma swój instument muzyczny

którego nie widzisz - Wiatr


też w tanecznych scenach rozwianych

bitewnych czy pogrzebowych

na ukrucenie zbytków

Bóg się nam rodzi

w małym dzieciątku


-a ty co?

podlisz się uragasz

czy nie wiesz co to szczęście

zewnętrzne,wewnętrzne

niezależne

a bogate

i słodkie jak miód

dla szczęścia

wbrwe zwyczajowości

nawet pączek w maśle


tak Ojca ma dar

do miłości

w trygonie powietrza


a to retor czy nauczyciel

a może mądrość życiowa

gdzie życzy się

Wesołych Świąt...

Czytany: 72 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: