=>

Po Święcie Ńiepodległej


I już po Święcie Ńiepodległej
Więc takie mam tu przemyślenia
Czy zawsze wiemy czego chcemy
Czy czas cokolwiek nam tu zmieni

Bo pamięć nasza się zaciera
W nawale rzeczy tych codziennych
kiedy przychodzi szarość zbierać
A grzmoty salwy tej bitewnej

Tak nieuchronnie uciekają
Takie są obce i dalekie
Nareszcie mamy to co mamy
Krajobraz wolny nasze rzeki

Prasę i media bez cenzury
Pracę tak zawsze wymarzoną
Rachunków ciągle całe góry
Wolność przekonań tak wyśnioną

Nadwolność ludzkich postępowań
Prywatę w własnych czterech ścianach
I zawsze piękną naszą mowę
Która po biedzie polskiej gania