Jesień to pora zadumania *




Jesień to pora zadumania
barwy nie kuszą słońce gościem
gdzieś z zakamarków błyśnie czasem
myśli niechcianych ostre ostrze

krople u powiek drżą a przecież
trzeba je zwalczyć radość zdobyć
otworzyć się na wiatr nadziei
choć nie jest się już takim młodym

a więc krajobraz szary mijam
cierpliwie staram się nieść uśmiech
pętam czułością tryby czasu
ciepło podsycam - tak jak lubię

Czytany: 233 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: