=>

"Modlitewny szept" (142)


Modlitewny szept (142)
Ten wiersz dedykuję Piotrkowi Dejnece, mojej mamie, mojemu bratu Dominikowi, Elizce i Radkowi, Beatce Kamińskiej, babci Waci, cioci Jadzi

Wsłuchuję się w Wasz modlitewny szept,
który odbija echo mej pamięci,
chcąc na drugą stronę barykady przejść,
gdzie pokój i cisza znajdują należne miejsce.

Chociaż na zewnątrz wciąż szaro,
niech w duszy będzie przynajmniej kolorowo,
abym usiadła na kolejny przystanek
na mym szlaku, słysząc to i owo.

Modlitewny szlak mój przebiega
przez miejsca czasem bardzo odległe,
że sama tam nie dotrę, pod niebem
znajdując z nimi niewidzialne więzi.

Modlitewny szept mój, mam nadzieję,
dobiega do nieba i tam się odbija
jak wiatr o taflę wody, ażeby
do szczęśliwszej przybliżyć mnie chwili.
                                                   Wt. 4.07.2017 16:45
                                                    mój pokój obok łóżka