gdy lekkość myśli głaszcze




gdy lekkość myśli głaszcze
a blask rozświetla głębię
to zdawać by się mogło
że sprzyja czas więc sięgnę

po błękit i po słońce
słowami szelest spiszę
zielonych dotknięć lata
wplątanych w ranną ciszę

tęczowe iskier smugi
przejrzystość kropel rosy
różana woń pozwala
dostrzec jak czas się kłosi

Czytany: 117 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: