Dzień sądu
Każdy dzień jest dniem sądu bez kary,
jak w niepamięć idące pożary
niewidzialny - na ziemi - nisko,
niechwytany - przepala wszystko.
Chociaż dzwonią owoce w uśmiechach
i świątynie wzrastają na grzechach
chociaż młodość wytryska i starość,
każdy dzień jest dniem sądu bez kary.
A kto nagle na mchach zobaczy
jakieś tropy jak łuny rozpaczy
i w marmurze czy ptaku rozpozna,
że stanęła ziemia nieostrożna,
zadrży prochem, zadymi pożarem,
w nim zobaczy dzień sądu bez kary.


Czytany: 1996 razy

R E K L A M A

=>