...jak Niedziela Palmowa...


eż jedni ryby łowią
inni ich nie cierpią
niczym bydlątko

stoi pod sklepem
i czeka na jego otwarcie
niczym Dom Boży

wielka to miłość
przebłogosławiona
Bądź Pochwalony
Dobry Panie

zazwyczaj że ku tobie
ludzie wychodzą
inni za Tobą idą
a ja w miejscu stoję
czy wielkim grzechem będę
gdy pokutny płaszcz ściągnę

niczym czarodziej
zakryję obraz
czy moje słowa usłyszysz pieśń
które pod Niebiosa wznoszę
w większym utrapieniu łez

w nędznym moim spojrzeniu
kiedy uśmiech słońca Tobie dam
kotki które święcisz TY
a nie te co Twojej miłości
nie są uznania godne


teraz obraz odsłaniam
i płaszcz zakładam
gdyż wśród Twojego żywota
jestem jak biedna sierota
choć Ciebie uwielbiam

lecz pokaz ten do Ciebie
nie jest godny miłości Twojej
bo Ty wiesz
jak się stopy całuje dla Władzy
tak Ty wpierw kwiat dajesz
później nadzieję...

...nadzieję u siebie
uwielbienie przez przewidzenie
jak życiu po życiu
jako zmartwychwstanie
w Synu Bożym człowieka
który nigdy się Królem nie ogłaszał
czy BOSSEM Narodu

bo ludzie do ciebie Panie
sami wychodzili
a nie ludzi się zwoływało
by dla zakłamania Wiec tworzyć...

Czytany: 56 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: