Ach...


Działasz na mnie tak
jak działa ciało A na ciałoB,
lecz o tym samym zwrocie.

Ruch po okręgu,
to słodycz naszych pocałunków.

Twoja wielkość równa się
stosunkowi siły dośrodkowej,
siła tarcia jest wprost proporcjonalna
do naszej prędkości,razem odnosimy
statystyczno-kinetyczny współczynnik.

Nasza miłość,to cała energia i moc,
po której występuje
energia potencjalno-kinetyczna
zachowująca zasadę i prawo
powszechnego ciążenia.

Przeszły fale
jak pole magnetyczne prądu
ciało spoczywa(odprężone)

Ach jak nam dobrze było!

Teraz osaczyła nas chemia,
szybciutko do łazienki
umyć się tlenkiem wodoru,
używając stearynianu sodu
z dodatkiem olejku lawendowego,
zmywając mieszaninę krzemionki,
potu i tłuszczu,wycierając się
w gęstą utkaną miękką celulozę - 2008

Czytany: 44 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: