wiosenna perambuła


żegnaj zimo witaj wiosno
jesteś ciepła i radosna
sroczki skaczą i kląskają
czyżby chciały właśnie w maju

ponieść w malutkim dzióbeczku
skrawek wstążki bułki deczko
i tym gniazdko swe umaić
przepióreczki znoszą jaja

w dużej klatce od królików
tam codziennie sobie fika
żwawy samiec na samiczce
na balkonie pieści liczko

pani w klatce hodowlanej
z aparycją wielkiej damy
ja o maju ciągle marzę
by się hifem nie zakazić

w nagłej uczuć preambule
a na razie żegnam
czule

Czytany: 43 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: