Rozkosznie...


nocą senną otuliłeś pocałunkiem
rozkosznie w ramionach zatopiłeś
muzyką pożądania pulsującej namiętności

usta spiłeś nektarem ust jak wino upiłeś
pieszcząc zmysły wędrowały
wiosennym zapachem pościeli aksamitnej

ciała odpłynęły uczucia słowem kocham
oczy twoje radosne usta nienasycone
dotyki rozkoszne doznania namiętne

ciał rozmowa smakiem spełnienia - 2011

Czytany: 44 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: