...tuż po nocy...


piski jakieś miałcznie
wczesnym rankiem oczy zbudziły
słysząc jakby krzywda się komuś działa
z łóżka na taras szybko wyskoczyłam
a tu roztańczone ptactwo rozśpiewane
na party zaprosiło mówiąc
to przedwiośnie wita ciebie
zobacz jak w promieniu słońca wesoło
wiosny zapach już czujemy
choć natura szary wygląd jeszcze ma
namiętnością już dotyka swoją miłością
przy której niebawem rozkwitnie kwiat

ile to zdrowia się ma - pomyślałam
tak z samego rana radości
mając jeszcze luty a w nim koty
co się już marcują bez oburzenia
czyż życie nie piękne takie rozśpiewane
naturą wzywa szybkim krokiem
by czystym powietrzem pooddychać
i zapomnieć o troskach dnia
czyż to nie rozrywka na uśmiech
do zabawy wcześnie wstać
zwłaszcza gdy jest taka moc
która nas na duchu podnosi
w czterech ścianach bym tego nie widziała
jedynie słyszała czyjeś przerażenie
w plotce co mija się z celem...

Czytany: 45 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: