...bez warunkowo...


wśród perełek
jedną wybrałem
preferencjom odpowiada
bo 'ę '
jest tak jak
śmietanka towarzyska
na pośmiewisko

choć ja wiem
ona dla mnie jest wyjątkowa
i Ja jako jej Anioł,dobrze wiem
a wiedz jak ja nie jestem tym
jak konserwator od powierzchni płaskich
tak przed przed nią respekt czuję

też moja perełka niesie życie
tak jak nadzieję na zdrowie
a tym bardzie opiekę
nie tylko słowie a czynie
większym niż zakłamane stanowisko

i czy to Poeta czy zmora
która po nocach nie daje spać
kiedy moja jak aniołek śpi
na jednym miejscu,tym bardziej
nie chrapie nie kaszle
a dzień uśmiechem wita
gdzie nie jedni są w złości

jak też widać odprawę mają
wielką odprawą
gdzie inny puści innego
na szeroką wodę
i temu w prawdzie sprostać musi
albo kłamstwie się utopi

nie tak jak 'Statek miłości'
a 'Titanic' gdzie chłód
niczym Tita nic
ludzi zniszczy
ale też wiedzieć trzeba
jak miłość połączyła
bezwarunkowo...

i by sobie pomóc
bo nikt nie zna godziny
jak zna się czas
w którym kłamstwo ginie
tak też zima powinna
jeszcze ' - ' czterdzieści dać
i nie jednym uśmiech...

Czytany: 55 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: