...na każdym kroku...


szkoła wyższa
rozwija się
lecz działalności brak
a tak chciałoby się
rzekę przepłynąć
jak życie
ciało wypełnić bogactwem
ale pijaństwo w tym nie pomaga
awantura przy wybrykach chuligańskich

powiesz,jakie to niemoralne
kto tu błąd popełnił ?
kiedy matka trzech synów miała
niewartościowy jeden policjantem został
drugi księdzem a trzeci złodziejem
na temat korzyści jeszcze córka
stała się panią lekkich obyczajów

wiesz,jak wielka fala pragnienie przyciąga
tak nie jedna rodzina się rozwija
nie tylko na śmieszność też rozpad
gdzie innych się widzi i bez kultury uczy
jedynie nie siebie...

Czytany: 43 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: