Charyzma?


Kto włos ma już srebrzysty i ząbki wypadają,
ten widzi dzisiaj ostrzej i robi sobie jaja,
ze wszelkich ideałów, charyzmą naznaczonych.
Konałeś przy cenzurze? A dzisiaj to nie konasz,

Jak widzisz zamęt wielki, mamoną naznaczony,
a prorok jest przez donos na wieki poświęcony,
komuna triumfuje a żydy bankiem trzęsą,
więc piernicz gadki wszelkie. Najlepiej oddać wierszem,

Jak kartki się liczyło, na cały głos wrzeszczało,
bo limit chabaniny codzienny też był mały.
Podróż do krajów szczęścia, konsumpcją wyróżnionych,
była do raju wejściem. Kolor miała czerwony.

Charyzma oszołomstwem, gdyż ludzi nie brakuje.
Pyskatym wierzą wieprzom, bo się z tym dobrze czują.
A złodziej oraz cwaniak naiwnych zawsze znajdzie,
Bo wszelkim dobrom ziemskim na pewno nie pogardzą.

Czytany: 34 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: