Na prawdę...


nie wiem
jak to się stało
że drogi nasze się rozeszły

teraz echo pozostało
i woła wciąż woła

Kocham Cię!-jeszcze Kocham

jeszcze czas wróć-miły wróć
ucałuj usta ustami spragnione
serca niech połączą się
namiętnością niech zapłoną
oczy lśniące szczęściem

niech zaśpiewa ptak
w liściastych lasach
nad brzegiem rzek
i zaroślach też na błotach

w zorzy rannej i wieczornej
będziemy dla siebie lekiem
i naparem do końca...

kwiaty będziemy zbierać
w groniaste kwiatostany
w Miłości z Miłości naszej...2009

Czytany: 30 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: