samotny i niepokorny

jestem wciąż niepokorny
przed nikim się nie ukorzę
odgĂłrnie albo oddolnie
święta spędziłem w oborze

gdzie bydląt radosne ryki
muzyką były dla uszu
ogłaszam wszem wobec krzykiem
pustotę samotnej duszy

wy wszyscy w rodzinnych gronach
przeĹźarci aĹź do wymiotĂłw
ciumkacie aż można skonać
fetę zostawcie na potem

reklamy wam w głowie skaczą
wy litościwie przeżarci
pojutrze będzie inaczej
cóż wasze święta są warte

Czytany: 99 razy

R E K L A M A

=>