tak magicznie


tak magicznie magicznie magicznie
święta te spędzamy
w samotności nadzwyczaj lirycznie
czkamy głośno czkamy

potok wódy zalewa zalewa
w obfitości stoły
słychać skrzek białej mewy oj mewy
i jest tak wesoło

prezencików petusiów kochanych
popielniczki pełne
smutek znika od rana od rana
no i łkamy rzewnie

Czytany: 39 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: