...nie od teraz...


wyjścia nie mam
w swych objęciach
trzymasz rozkosznie
pieścisz namiętnie
pocałunkiem zatapiając
spojrzeniem czarując
uśmiechem rozbawiając

jak Raffaello słodyczą
wnikasz w głąb serca
szeptem wyznania swojego
tchnieniem oddechu mojego

jesteś cudowny jak zorza
rozpalasz ogień Słońca żarem
płoną w tańcu usta pożądaniem
ciało miłością drga jak kwiat

w twych ramionach zapach
na wskrość przeszywa słowem
pięknie ubierasz w dzień
zostawiając nagość nocą...

...bez czasu jestem twoja
Ty miłością moją - 2011

Czytany: 43 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: