Audiencja u krĂłlowej
Siedzę sobie no i czekam
Gdyż królowa napisała
Koło ósmej bądź człowieku
Więc wytrzeszczam durne gały

Ziąb po nogach mocno szczypie
I kończyny mam zmarznięte
Mogę również złapać grypę
Audiencja jest wielką męką

Pół godziny tak czekałem
Aż władczyni przybyć raczy
No i w hallu zmarzłem cały
Czy nie mogło być inaczej

Czytany: 102 razy

R E K L A M A

=>