...namiętność...


bez względu na aurę
w ramionach się topi
ogromną ilością ekstazy
wypełnioną pocałunkami

w nieprzerywanym dopływie ciał
w pocie bezwzględności
jak od początku tak do końca
parą nasycenia się zwie
gdzie pot wilgotny i łoże

tak szczęście się uśmiecha
niczym Słońce wciąż
w zaklętym spojrzeniu
kuszącymi ustami
jeszcze słowo powie - kocham...

Czytany: 42 razy

Przed umieszczeniem wiersza należy się zalogować.
Uzytkownik: Haslo:
Nie masz konta ?
Zarejestruj się


=>
Wierszy tego autora: