O chwilo stłumiona...


jesteś taka rozklejona
masz osnowę bez wątku
niczym myśl bez zapisu
czyżbyś była bez efektu
kiedy iskra jedna płonie

O chwilo niepojęta
jakaś ty strudzona
odwrotnością potencjału
spadek niesiesz zamiast zwyżki
choć masz drgania harmoniczne
czy odizolowana jesteś dla ogółu

powiedz chwilo dla jasnej jaskrawości
powiedz stłumiona chwilo niepojęta
Jestem tylko życiową przeszkodą
od ptaka czarnego demona
stosunkiem bez wyjścia
i marzy mi się tylko biały gołąb...?...

Czytany: 30 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: