Niedokończony wiersz


Mam wargi pełne Ciebie. Wciąż jesteś zmieszana.
A stópkę też w potrzebie . Scałuję, kochana.
Tak trudno mi wyrazić jaka jesteś płocha.
Tragedia- nie być z Tobą. Na zawsze. Wciąż szlocham.

Oczęta zielonkawe. Z kropeczką w środku.
Urocze jak w zabawie. Wciąż śmieją się słodko.
Noseczku tak cudownie do góry zadarty.
Niech trafi szlag szatana, co z nami gra w karty.

Bądź zdrowa mój ty cudzie. Namiętny. Wrażliwy.
Nie jesteś już ułudą. Więc jestem szczęśliwy.

Czytany: 38 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: