Szukając


Sensu mego życia 
bezustannie szukam 
w każdy kat zaglądam 
i gdzie da się lukam. 

Ktoś mi w tym pomaga 
komu ufać mogę... 
Pod Bożą opieką 
znajdę dobrą drogę. 

Małymi krokami, 
ale nieprzerwanie 
do celu szczytnego 
będę dążyć Panie. 

Mirosław Sokół
wilkolak1003

9.08.2016

Autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 47 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: