...jak słowo w słowie...


na spojrzenie daj mi usta
a ciało obnażę duszę
bezpośrednio tak
bez plucia w ucho

namiętność bardziej poczujemy
kiedy słowo wejdzie w słowo
w którym mnie nie skrzywdzisz
ni ciebie ja - z tej błogości

wyspowiadamy się razem
jednocześnie rozgrzeszając
dla miłości bardziej wchłaniając
aż do utraty,nie tylko tchu
czując szumy wichrowe...

...może to dziwne albo przesądne
z rana czy wieczora głęboko tak
jeśli nie mówię w głębi
nie znaczy to że nie kocham
przecież dobrze cię słyszę

jeszcze poczuć ciebie chcę

Czytany: 18 razy

=>
Wierszy tego autora: