Bez miłości


Gdy wschodzi słońce na horyzońcie,
przenika chmury,aby nas zobaczyć
i powiedzieć nam 'Dzień dobry'.
Ogarnia nas wtedy ciepło
i promienny nastrój...
Gdy zachodzi,znika światło...
Jego miejsce zajmują ponure cienie,
panuje ciemność,chłód
i samotność za dniem...

Jak kropla wody daje kwiatu siłę,
by podniósł się z omdlenia,
tak odrobina miłości
może uleczyć drugiego człowieka,
aby mógł odzyskać
utraconą odwagę życia...

Bo

bo bez miłości człowiek jest niczym,
jest nic niewart-jest wielkim zerem...
Serce jego staje się kamieniem...
Bez miłości jest się żywym trupem-
umarłą istotą...
Jak dziecko,
które nie doznało miłości - zamiera...
Tak młody ptak,
wyrzucony z gniazda-umiera...2007


Czytany: 41 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: