Halo...


tak słucham
-witaj kochanie
witaj miły
-burza była u ciebie?
nie-lecz ją słyszałam
ziemia małą chwilę
sztucznym tlenem pachniała
-u mnie światło zgasło
wiem,zapowiedzią już to było
-niebo wieczór ukazało
i obok walnęło
-straszne,dobrze że nie w ciebie
-na szczęście
inaczej bym się nie odezwał
ale mów co tam u ciebie

zaraz,zaraz
-kochanie
a wiesz
u mnie słońce i szumi gaj
gdy zatańczy wiatr
-bez opadów u ciebie nawet łez
wiesz - życie wesoło płynie
-unieś mnie do siebie
hahaha
chyba tchnieniem duszy
-słodko smakujesz
po kabelku - wiesz
jak na łąkowym sianie
-a wiesz jak słoma jara
w głębi bardziej
-nie mów
- Ech - Och
jak nie jeden człowiek
-z natury
jest bez natury
-ponikąd
kochanie -wybacz
kończyć muszę
buziaki ślę
bo wody pragnę
-nieszczęście
bo ja ciebie
Ach - kochanie
później się odezwę
-czekam
klimat bardziej ocieplimy
-od pocałunków
słońce - siebie
-zakochany czekam
kochanie baj
-już - baj,baj
-kochanie,nie mów
kochanie narazie baj
do miłego
-kocham





Czytany: 60 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: