gra w zielone




las ci nie zdradzi o czym szumi
łąka zatrzyma w tajemnicy
którędy wiatr przebiega za dnia
i kto motyle w lotach ćwiczy

jak zebrać z wody srebrne błyski
pamięć chmur rozkuć z westchnień łzawych
zasypiać ciszą w światłocieniach
karty od losu dobre nabyć

jeśli w błękicie nie masz wsparcia
wioseł z promieni tkać nie umiesz
magii nie czerpiesz z chwil …tych obok
widzisz przed sobą moc utrudnień

minuty dane wykorzystaj
starych na nowe nie wymienisz
nie wypuść marzeń nie odkładaj
i gwiazd nazbieraj do kieszeni

Czytany: 117 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: