Merytorycznie...


odważny wycina sprzymierzeńców
obywateli ułatwiających życie

koszt ogromny
Państwo nie może unieść

demokracja

ekonomiści mają dziurę
do drzwi klucz nie pasuje

polityka unijna debatuje
w ramach sąsiadów
broń zdradliwa

jak upadek z konia
flustruje
bieg po sukces
łączy szyderczo
dokopać komuś
kłamstwa wcisnąć
w zadośćuczynieniu
uczucie zagmatwać
entuzjastycznie
jakież to wymowne

'w życiu płaci się za wszystko
czasami bardzo słono'
zawsze tradycyjnie
w parze złość z nienawiścią
oczywiście niezadowolone
ze wstrętem a prawdziwą czcią

'prawda w oczy kole'
słowa w pamięci zostają
rany bolesne-strefa niebezpieczna
grozi wybuchem
2011

Czytany: 56 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: