...i tak na Wielki Tydzień...


mamy Kraj Miłości
Państwo Wojny
Miasto Niezgody
i dzieci pełną Wieś

też wczoraj żona
dzisiaj wdowa
lub odwrotnie
Morze ma pełno łez
jak rozstaniu brak namiętności

i tak bez ostatniej wieczerzy
bo usta nie chcą już jeść
uszy prawdy słuchać kłamatwa
kiedy życie takie krótkie
jak chwila momentem jest

a ty NATO szalony jesteś
zgon przyśpieszasz
jak poparzony morderca
ciesząc się zwycięstwem
przed kim i dla kogo

tak to na Wielki Tydzień
w popisie odwaga twoja nędzna
jak strawa niesmaczna
przez karabiny i bomby
jak fajka na fali nie popłaca
tak też marnie zginiesz

wiedz ! wiec nie popłaca
przed Bogiem NIKt nie ucieknie
jak przed kacem sępy rozczłonkują
w diabelskie otchłanie ciało rzucą

dobrze że cały Świat jest w obiektywie
jak też zobacz ty się w nim
bedąc kaleką życia kiedy Raj jest piękny
zwłaszcza kiedy człowiek Raju chce
a ty co , Ty Nie dłonie brudne masz stopy...?...


Czytany: 137 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: