=>

...kiedy tylko weszła w sieć...


jak w czuprynę wchodzi wsza
gnidy zostawia na rozwój

to nie lakier co krupy daje
gniazdo wije po długości całej

po słowie nie wyłuskasz mnie
lecz jak psa czy kota wyrzucisz
do łysa się zetniesz mówiąc to chemia...

...na łonie też się rozgoszczę
w wodzie nie zginę jak insekt
z mydlenia oczu zagęszczę się bardziej

jak w sieci jedna wesz
miloiny gnid ma
a nafta w lampie była i jest
tak dzisiaj ludzie czyści
grzebień używają czysty

na posmyranie glacy
czy skóry łuszczenie
a może dodam jeszcze cebuli
takiej co jest gładka
a pod suknia ma ze trzy chaleczki

co płaczesz już czy udajesz
tak oczka masujesz a łza sama spływa
czy to przez nadmierne wyrwanie włosów
jakiś taki nienaturalny wygląd masz

łamany taki nierezulatnie rozdwojony
nie solony ni jałowy taki słaby bez smaku
nawet na przegubu dłoni
nie widzisz tego czy nie wyczuwasz
kiedy inni to widzą...POsłowie
taka mała wesz a jakie czyni cuda...