Choroba nowotworowa


Gdy w ciężkim stanie leżysz chora,
to stale jestem w pogotowiu.
Wiem dobrze, co jest twoją zmorą,
więc właśnie teraz wam to powiem…

Paraliż dręczy ukochaną
i rak odbiera mi nadzieję.
Ja ciągle klęczę na kolanach,
bo Bóg wie dobrze, co się dzieje.

Chudziutka jesteś skarbie drogi,
ryczę w bezsile bezustannie.
Potwór nawiedził nasze progi
a ja do ciebie wciąż się garnę...

Czytany: 122 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: