Dobra rada


Pogoda do bani
przez cały dzień pada,
na tak dżdżysty dzionek
jest dość dobra rada.

Usiąść z kuflem piwa
gdzieś w zacisznym barze,
popijać powoli
tak jak rozum każe.

Gdy się piwko skończy
walnąć sobie drugie,
przecież nie zaszkodzi
popołudnie długie.

Potem trzecie, czwarte
co tam przecież pada,
jeszcze jedno wychlać
chyba tak wypada ?

Potem obojętnie
wyjść już z baru można ,
krok twój nieco chwiejny
musisz iść z ostrożna.

W ten sposób pogodę
właśnie omijamy
no i w dzień następny
nic nie pamiętamy.

Mirosław Sokół
wilkolak1003

22.02.2016

Autor ; mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 162 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: