To co prawdą okazuje się, dziś na maksa oszołomiło mnie
Cisza dziś wypełnia mnie
Spokój dziś zawitał też
Lecz coś niepokoi mnie
Bo już do mnie nie odzywasz się
Niewiem czy to sen
Czy na jawie już powoli śnię
Lecz chyba ujrzałem Cię
Zdruzgotaną, osowiałą i nieszczęśliwą
Każdy twój krok zanika w czarnej mgle
Powoli przezroczysta stajesz się
Nie zauważasz mnie
Co bardzo smuci mnie
Czy twój sen jest też moim snem?
Czy we śnie spotkamy się?
Wtem nagle budzę się.
Ktoś zapukał w okno me
Więc podniosłem się
Nagle zaskakujesz mnie
I stajesz obok mnie
Całujesz mnie i mówisz
Niech ten dzień stanie wiecznym się
Ponieważ Kocham Cię
Patrzę na nią jak sroka w gnat
I nagle popłakałem się
Marzenia jednak spełniają się
Ja także Kocham Cię
Nazajutrz pobieramy się
A ja do dziś nie mogę uwierzyć że
To naprawdę stało się
Kratos ;*

Czytany: 118 razy

R E K L A M A

=>