=>

moje Betlejem





może wreszcie nadszedł czas
jakieś mądre słowa rzec
czterem ścianom na dobranoc
nie pokazać więcej łez

mam już w głowie plan
życie ubrać w treść
powstać z kolan przestać łkać
zamek na skale wznieść

miejsce znajdę swoje własne
każde ryzyko podejmę
przestane szeptać głośno wrzasnę
koniec postawy chwiejnej

nie będę jak dym
co byle wietrzyk rozwieje
los kopciuszka już mi zbrzydł
teraz mój czas moje Betlejem