=>

nie dorósł do roli




nie winię twoich oczu
ani drzwi za to że zamknięte
obraz luster nie jest oszustwem
czasem tylko dziewczyny snem

dobrze że mogę wybierać
na którym wolę żyć świecie
odszedłeś nagle został chłód
ale i po tym serce okrzepnie

gdy niebo spada na ziemię
gwiazdy w kałużach rozmyte
w tym świecie pełnym złud
trzeźwa głowa moim wytrychem

nie zgaśnie światło we mnie
choć podtrzymywać ogień niełatwo
w swoich dłoniach mam los
ze sceny musi zejść zły aktor