...pod błękitnym świtaniem


nie chciałeś wierzyć
kiedy mówiłam pokochaj wiatr
jak nutkę romantyzmu
zanurzając uczucie w blasku słońca

dziś wiruje w pogodzie ducha
radością szczęścia poranka każdego
bo nawet gdy stary z rokiem odszedł
młody ojca uprosi by nie burzył miłości

w swoich dźwiękach będzie gwizdał
zapach świeży chleba wnosząc
jak i kwiatu co najbardziej pachnie
niezależnie otuli przed nocą

bo wiatr muzyką zawsze kołysze
gwiżdżąc w okno też i ciszą
jest ku bogini urodzajów
z którą niebawem zanurzy się
w lawendowej dolinie...

Czytany: 130 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: