Aniele Stróżu


Aniele stróżu. Gdzie jesteś dziś?
U gór podnóża… Czy może śpisz?
Miałeś ochraniać. Gdzie bywasz, gdzie?
Czemu się wzbraniasz? Może to sen.

Chyba strajkujesz. W przewrotnej grze.
W przestworzach bujasz. Odezwij się.
Ciągle się lenisz. Więc przy mnie bądź.
Tutaj na ziemi. Nie odchodź stąd.

Czytany: 155 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: