Rozkosznie...


wędrujsz po mnie
jak obłok po niebie
ku wargom
płynie
lekka woń ust
szepcząc głosem
spragnionych dłoni
by zrywać różę
najpiękniejszą w gaju
w którym chcesz zbłądzić..

Czytany: 103 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: