...czasmi...


jesteś jak hula hop
w zachodzącym słońcu
wejść bym w ciebie chciała
lecz zmieniasz swoje lico
w pełni się uśmiechając

jesteś jak bańka mydlana
pojawiasz się i znikasz
między popołudniem a wieczorem
zmysły unosisz chwilą romantyzmu

niczym tarcza docelowa jesteś
w którą można strzelać donikąd
jak lustro dajesz spokój i wyciszenie
nocą radość w cudownym śnie...

...uśmiech w porannym budzeniu


ma Księżyc


Czytany: 212 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: