"Droga ku świętości. Tren XIV"


Droga ku świętości. Tren XIV

Obyś do tej świętości dorosła,
bo świętość Ciebie zaprasza,
a Bóg w Twoim sercu gości,
by nigdy czasu nie tracić.

Świętość to wielka miłość, która
jest cierpliwa, wierna, trwa wiecznie.
Jej podstawy buduje Si e z trudem,
jak również rozwija w swym sercu.

Zapoczątkowujemy tę świętość dzisiaj,
gdy się nawzajem nie gryziemy, nie kąsamy,
lecz miłości misa w nas kipi
napełniona dobrego zaczynu drożdżami.

Miłość nieustannie trwać będzie.
Za nią Ci, dziadziu, dziękuję.
Choć trudne są żałobne obrzędy,
Miłość tam, po drugiej stronie triumfuje.
                                                       Wt. 22.10.2013 13:10
                                                         Jelonki mój pokój przy biurku



Czytany: 130 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: