=>

...obrazem mówi...


przez swój cień wyraźny cień
cygańską duszę ma
na bangue by poskakał
na trampolinie wprost
w niesamowitą otchłań

często rozumu sobie nabija
dla miłości aureolę zakłada
bo serce jego myślą podryguje
w głowie owiniętą sprężyną
jak EKG wstążką faluje

mówi iż zmienny jest
sztangę unosi jak sportowiec
od diamentu po szczere złoto
przed rozstaniem lazur przepływa
by w oknie przy zapachu kwiatu
zostawić pocałunek księżycowy

dla ciebie...

Akwen otwarty

kiedy dotykasz zmysły
zagłębiasz się w nich
jak w wodzie
gdzie chwilowy chłód
rodzi bycia w niej
by gwałtownie odpłynąć

niczym w rozgwiazdach
zalotnie się uśmiechasz
by dalej brodzić
w nieustannym zdumieniu
kiedy na ciemnym błękicie
najpiękniejszym złotem
jest Wenus