Ku horyzontowi i...


Twarz przyłożyć
jak do ziemi,
by w błękicie zatopić
przeróżne myśli.

Z bujnej plątaniny
upiększonych tajemnic,
wyłuskać z nocy i dni
świat piękny bez granic.

I trzymać w dłoni
szlachetne serce,
co oswoić się pozwoli
nadziei gdy kiełkuje.

Zanim pozna korzenie
rozbijając skorupy,
osiedli mieszkanie
dla kolejnej generacji.

Aleksandra Baltissen

Czytany: 321 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: