Jesienny spacer


piękny jesienny wieczór
wśród roziskrzonych gwiazd

jedna ciepła jak słońce
ma w sobie magiczny czar

pośród drzew złocistych
cichutko nuci wiatr
kołysze Klony cisza
otula muzyką miłości
Topole i Lipy

zakochane w każdym słowie
zasłuchane z tęsknąt i zwątpień
zdania swego nie powiedzą

jedynie barwy kolorowe

szeleszczą pod stopami
pogodnie patrząc
ku zachodowi swojemu

Czytany: 192 razy

=>
Wierszy tego autora: