gwiazdo moich oczu




tyle jest we mnie dziś smutku
że rozsiałam go w około
od progu po sam horyzont
niech ptaki nocy coś zabiorą

szukam śladów prawdziwych dat
teraźniejszość mnie nie głaska
zbyt mało ciebie było w nas
zamiast twarzy tylko maska

kiedyś gwiazdo moich oczu
teraz już pragnę ciemności
wyschnięte na słońcu drzewo
tylko łza się ze mnie sączy


Czytany: 116 razy