Dajcie mi tylko jedną ziemi milę
Dajcie mi tylko jedną ziemi milę -
Może, o! bracia, za wiele zachciałem -
Dajcie mi jedną bryłę - na tej bryle
Jednego duchem wolnego i ciałem.
A ja wnet z siebie sprawię i pokażę.
Że taki posąg - dwie będzie miał twarze

Dajcie mi gwiazdę mniejszą od miesiąca.
Kometę, złotym wiejącą szwadronem.
Niechaj po lasach będzie latająca.
A tylko święta jednym polskim zgonem.
A ja wnet siły dobędę nieznane.
Skrzydła wyrzucę - i wnet na niej stanę.

0! bracia moi, kiedy krzyżem leżę,
A proszę Boga o kraj, o człowieka -
To mi się zdaje, że tętnią rycerze,
A wróg z piorunem przed niemi ucieka...
Chce biec - lecz kiedy na blask gwiazd wynijdę,
Gwiazdy mię drwiące pytają, gdzie idę...

O! gwiazdy zimne - o świata szatany,
Wasze mię wreszcie niedowiarstwo zwali...
Już prawie jestem człowiek obłąkany,
Ciągle powiadam, że kraj się już pali,
I na świadectwo ciskam ognia zdroje.
A to się pali tylko serce moje.



Czytany: 2544 razy

R E K L A M A

=>