...przedjesiennie...


już wieczór chłodny
zapach maciejki unosi
ku niebu oczy podnosi
przyciągając uśmiech
w pełni księżycowy

oczy jak ognie gasnące
gwiazdy jak świeczki
samozapalające
ze smakiem zapraszają
w rejs romantyczny

w morzu świetlistym
przestrzeń ciepła
atmosfera cudowna
cisza i spokój kołysze
okrywając czernią drzewa
przed świata kłamstwem
w świetle niezgody ludzi
okrucieństwa

cicha noc piękna noc
wśród mroku odpoczywa
w magicznym blasku
świeżością oddycha

pełna zachwytu
tuli swym ramieniem
zatapia w słodki sen
przekazując dniu
budzenie
słodkim pocałunkiem...

Czytany: 150 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: